21-07-2022 eKurier | Szczecin/Region
Weź mnie KURIEREM do domu

Astor, czyli czekanie na cud

Astor jest psem po przejściach: dotkniętym traumą, wyrwanym z piekła Wojtyszek. Wreszcie bezpieczny w szczecińskim schronisku. Co nie zmienia faktu, że wciąż jest zalękniony i wycofany. Kuli ogon, a na widok obcych albo szczerzy zęby albo chowa się w budzie.

Jest przysadzistym psim seniorem, który w schroniskach spędził niemal całe życie. Po jego uszach widać, że stoczył niejedną walkę o jedzenie. Teraz jest już bezpieczny, żadna krzywda mu nie grozi. Jednak to pies wciąż niepewny przyszłości. Stąd wycofany.

- Praca opiekunów i wolontariuszy daje dobre rezultaty. Astor już

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 21-07-2022