04-08-2022 eKurier | Szczecin/Region
Niechciana, porzucona i bezbronna

Małpka z Wyspy Puckiej

Małpka z Wyspy Puckiej
Szczeciński TOZ uratował małpkę – marmozetę białoczelną, której właściciel pozbył się na jednej z działek Wyspy Puckiej. To pierwszy egzotyczny ssak naczelny porzucony na terenie Szczecina. Małpka była zaniedbana, niewłaściwie karmiona i przetrzymywana w zbyt małej klatce. Wszystko wskazuje też na to, że miała rzadki kontakt z naturalnym światłem. Fot. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

Nie wiadomo, ile ma lat. Ani też jak długo żyła w jednej z altanek Wyspy Puckiej. Porzuconą, niewłaściwie karmioną, przetrzymywaną w zbyt małej klatce i zaniedbaną małpkę - marmozetę białoczelną - uratowali pracownicy szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Marmozety - niewielkie małpy szerokonose - występują w północnej części Ameryki Południowej. W warunkach naturalnych żyją w stadach liczących zwykle 8-10 osobników, z jedną dominującą samicą. Są gatunkiem ssaków zaliczonym do kategorii Lc - oznaczającej mniejsze ryzyko zagrożenia, a też objętym Europejskim Programem Hodowlanym EEP. Także w Polsce marmozety - białouche, białoczelne, białogłowe - podobnie jak spokrewnione z nimi tamaryny, są dostępne od ręki na wielu platformach sprzedażowych, oferowane przez hodowców w różnych ośrodkach w kraju. Można je kupić za cenę od 4,5 do 10 tysięcy złotych, a też w różnym wieku - już od trzeciego miesiąca życia, czyli małpiątka wciąż jeszcze karmione butelką.

- Małpy to zwierzęta egzotyczne. Ich posiadanie podlega rejestracji, podobnie jak hodowla. Problem w tym, że nikt nie sprawdza warunków, w jakich są przetrzymywane. To zwierzęta w naszych realiach żyjące poza kontrolą - mówi Radosław Jączek, pracownik szczecińskiego oddziału TOZ. - Ale nawet jeśli ktoś starałby się małpkom, takim jak choćby marmozety, stworzyć optymalne warunki

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 04-08-2022