10-08-2022 eKurier | Szczecin/Region
Nielegalny parking leśny - kierowcy bez skrupułów i wyobraźni

Przy Arkonce sypią się mandaty

Jedni udają, że auto zatrzymali tylko na chwilę. Inni - że są spoza Szczecina, więc nie znają realiów parkowania w rejonie kąpieliska. Upomnieniem są zdziwieni. Mandatem i odholowaniem pojazdu - oburzeni. Mowa o kierowcach, którzy najchętniej wjechaliby samochodami na teren Arkonki, a zaparkowali tuż przy jej basenach.

Wokół szczecińskiej Majorki dostępnych miejsc postojowych jest naprawdę sporo. Przy przebudowywanym stadionie Arkonii funkcjonuje parking zdolny pomieścić ponad 170 aut. Jest bezpłatny i tuż przed zjazdem w stronę kompleksu basenów Arkonki. Jednak dla wielu amatorów rekreacji to zbyt daleko. Dlatego zajeżdżają autami w las. Stawiają samochody również na asfaltowym odcinku trasy pieszo-rowerowej, albo wzdłuż dobrze widocznej linii ciągłej. Chociaż mogliby podjechać jeszcze bliżej kąpieliska. Czyli na parking przy Arkonce. On także może pomieścić około setkę aut. Tyle że jest płatny - 2 zł za każdą rozpoczętą godzinę (opłata za zagubiony lub zniszczony bilet parkingowy - 10 zł), także w weekendy, więc… dusigrosze wjeżdżają autami w las.

Parkingowe eldorado?

Kierowcy dopuszczają się nielegalnego parkowania w rejonie Arkonki niezależnie od pory roku. Choć w czasie upalnego lata problem znacząco się nasila. Gdy w styczniu br. straż miejska ukarała

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 10-08-2022