20-09-2022 eKurier | Kultura
Czy młodzieży spodoba się polityka w teatrze?

Pleciugowa jazda bez trzymanki

Pleciugowa jazda bez trzymanki
W minionym tygodniu odbyła się premiera spektaklu pt. „Niezłe ziółka”. Premierowa publiczność nagrodziła twórców przedstawienia (na zdjęciu – aktorzy „Pleciugi” oraz, pierwszy z lewej, reżyser Paweł Aigner) owacjami na stojąco. Fot. Monika GAPIŃSKA

Wreszcie na scenie szczecińskiego Teatru Lalek „Pleciuga" można obejrzeć spektakl, który spodoba się młodzieży z przedostatnich i ostatnich klas podstawówki. W opowieści pt. „Niezłe ziółka" nastolatki obejrzą zabawną, pełną czarnego humoru opowieść o grupie złych charakterów w anturażu jak z balu przebierańców w Halloween. W miniony piątek (16 września) odbyła się premiera tego przedstawienia, w reżyserii Pawła Aignera.

Na scenie widzowie mają okazję obejrzeć grupę sztandarowych czarnych charakterów z różnych podań i baśni, mieszkających w złym lesie: jest Diabeł Boruta (zagrał go Maciej Sikorski), który mianuje się prezydentem lasu, Wampir (Rafał Hajdukiewicz), Mara (Paulina Lenart-Majtas), przypominająca tu niegdyś popularne lalki z serii Monster High, Wilk (w tej roli - nowy aktor

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 20-09-2022