23-09-2022 eKurier | Szczecin/Region
Trwa proces seryjnego mordercy z Kołobrzegu

Zbrodniarz obwinia swoje ofiary

Zbrodniarz obwinia swoje ofiary
Morderca z Kołobrzegu teraz obwinia swoje ofiary. Fot. archiwum policji

Mariusz G. zabił trzy kołobrzeżanki. Śledczy ustalili, że w procederze pomagała mu jego oficjalna narzeczona Dorota Ł., koszalińska bizneswoman. To z nią 15 czerwca 2019 roku miał brać ślub. Nie doszło do niego, bo 3 dni wcześniej zapukała do jego drzwi policja. Od tamtego czasu Mariusz G. przebywa w areszcie, czekając obecnie na zakończenie procesu i wyrok. Za czyny, których się dopuścił, grozi mu dożywocie.

Morderca krótko po zatrzymaniu przyznał, że to on stoi za zabójstwami. Ciała ofiar ukrywał w podkołobrzeskich lasach, kopiąc im płytkie groby. Mariusz G. upiera się przy tym, że nie działał z premedytacją. Twierdzi, iż za każdym razem zabijał w afekcie, będąc pod wpływem silnego wzburzenia. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w czasie popełniania zbrodni był poczytalny.

Trudno

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 23-09-2022