29-12-2022 eKurier | Szczecin/Region
Mieszkańcy: „Projekt bez konsultacji, w fatalnej lokalizacji”

Skatepark nie bajka

Skatepark nie bajka
„Chełminek” – skatepark w ramach SBO zbudowano pośród willowej zabudowy Podjuch, w bezpośrednim sąsiedztwie domów. Czy mieszkańcom uda się wywalczyć zamontowanie ekranów dźwiękochłonnych chroniących ich przed hałasem? Fot. Arleta NALEWAJKO

Przed domami mieli oazę zieleni. Teraz jej miejsce zajęły monolityczne bloki betonu. Mieszkańcy okolicznych domów nie rozumieją, dlaczego właśnie w taki sposób ktoś im „zaprojektował przyszłość". Tuż przed finałem prac i otwarciem „Skateparku Chełminek" - jednego ze zwycięskich projektów Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego - zabiegają o korektę tej realizacji w sposób, który uwzględni ich elementarne potrzeby, w tym ochrony przed hałasem.

Mąż pani Urszuli umierał latami. Nie miała ani sił, ani czasu interesować się miejskimi inwestycjami. Potem musiała jeszcze zapewnić opiekę samotnemu bratu po wylewie, a po stracie męża - także swej mamie. Dopiero gdy zaczął pękać tynk na ścianach i suficie jej domu, postanowiła sprawdzić, co się buduje na wprost jej okien.

- Jak w ruch poszedł ciężki sprzęt budowlany i zaczęło się zagęszczanie gruntu, to faktycznie ziemia i domy wokół drżały - przełom wiosny i lata przy ul. Chełmińskiej i Rożnowskiej wspomina pani Barbara, która również mieszka w jednym z domów jednorodzinnych, które otaczają przyszły „Skatepark Chełminek".

Razem dla Podjuch

Na skrawku ziemi wyrwanym górze, na którą wspina się współczesna ul. Chełmińska, zawsze było mnóstwo drzew i krzewów. W latach prosperity dawnego „Wiskordu" dla dzieci pracowników fabryki urządzono tu plac zabaw. Z huśtawkami i karuzelą. „Blokowy" - jak wspominają mieszkańcy tej części Podjuch - przychodził codziennie, by otwierać i zamykać wielką kłódkę wiszącą na bramie ogrodzenia. Potem opiekun umarł. Wojsko przestało pomagać. Fabryka miała ważniejsze sprawy niż dbanie o plac zabaw. Popadł więc w ruinę. Jego urządzenia zabawowe zniknęły w czasie, który rozmył się nawet we wspomnieniach mieszkańców okolicznych domów.

Terenem bez opieki znów zawładnęła natura. Z przerwami na „powitanie i pożegnanie lata", czyli osiedlowe festyny organizowane już za czasów stowarzyszenia „Nasze Podjuchy".

- Rozstawiali stoły, małą scenę, była muzyka. Fajne imprezy się działy w pięknych okolicznościach przyrody - wspomina pan Grzegorz, również mieszkający przy ul. Chełmińskiej. - Ale i ich zaniechano. Potem terenem zainteresowała się jedna z grup rekonstrukcyjnych. Urządzali turnieje walk na szable i miecze, strzelali z łuku. Aż w końcu nie było tu już nic prócz drzew i natury. Tylko okazjonalnie odbywały się akcje społecznego sprzątania, na jakie skrzykiwał nas były przewodniczący miejscowej Rady Osiedla. Fotografował się z nami na tle tego sielskiego pejzażu zieleni. Obiecywał, że nam tu coś fajnego urządzi. Nikt nie przypuszczał, że… zaleje nas beton.

Mydlenie oczu zielenią

Do SBO 2019 został zgłoszony projekt pn. „Budowa skateparku wraz z niezbędną infrastrukturą oraz budową zewnętrznej instalacji oświetlenia ścieżek parkowych przy ul. Chełmińskiej w Szczecinie". Zadanie o charakterze: „Prawobrzeże duże". Zwyciężył w głosowaniu szczecinian, bo zakładał „wbudowanie w przestrzeń znajdującej się na tym terenie otwartej polany kameralnego skateparku". Przekonywał także: „Lokalizacja w terenowej niecce, świetnie wykorzystuje uwarunkowania terenowe miejsca, w otoczeniu intensywnie rozwiniętej zieleni stanowić będzie o swoistym mikroklimacie". Ani słowa o konieczności usunięcia 95 drzew, niezbędnej dla realizacji tejże inwestycji. W tym cennego starodrzewu, jak np. robinii akacjowej mającej 231 cm

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 29-12-2022



Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Problematyczna jest też lokalizacja wiaty toaletowej – na wprost wjazdu na teren prywatnych posesji, a nie w głębi skateparku. Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO
Image
Fot. Arleta NALEWAJKO