01-12-2023 eKurier | Kurier Plus
Teatr Polski w Szczecinie

Nie tylko o gościnności…

Nie tylko o gościnności…
Małgorzata Chryc-Filary Fot. Karolina NOWACZYK

Z reżyserem i aktorami spektaklu „Gość-Inność" rozmawiała Magdalena KLYTA

- Spektakl opowiada historię Samira, Syryjczyka, którego pod swój dach przyjmuje małżeństwo emerytów i w zaledwie 24 godziny zmienia życie głównych bohaterów. Na ile jest to sztuka o inności, kryzysie emigracyjnym, a na ile o relacjach?

Bartłomiej Wyszomirski: Nasza sztuka tak naprawdę nie opowiada o problemie imigracji. Ona jest sztuką o miłości, o jej poszukiwaniu, o pogubieniu swoich uczuć i odnajdywaniu ich. O zmianie poglądów, w ogóle o zmianie w życiu, która może nastąpić na każdym jego etapie. Opowiada o zwykłych ludziach, którzy znaleźli się w niezwykłej sytuacji.

- Wszystko to prowokuje jedna osoba i stąd też moje pytanie, bo wiele mówi się, że w relacjach tyle, ile się daje, tyle można dostać. Jednak czy Samir więcej daje naszym bohaterom, czy sam także wynosi coś dla siebie z tego spotkania?

Karol Olszewski: Wydaje mi się, że jest to chyba na równi, ponieważ moja postać jakby wkracza w ognisko domowe Baśki i Heńka, gdzie oni żyją, można powiedzieć trochę jak pies z kotem. Nagle pojawiam się ja i dzięki mojej obecności oni zaczynają się na nowo rozumieć. Przez moją postać Baśka odzyskuje poniekąd syna. Natomiast co oni dają mi? Poczucie bezpieczeństwa, poczucie tego, że może być normalnie, mimo tego, co moja postać przeżyła wcześniej, że jest imigrantem, że pochodzi z kraju, w którym jest wojna.

Małgorzata Chryc-Filary: Startujemy z pułapu, w którym ludzie żyją w jakimś takim dziwnym konkubinacie, Karol powiedział „jak pies z kotem". Ja bym powiedziała, że nawet gorsze u nich jest to uśpienie, letarg, w którym zaciera się relacja, która ich wzajemnie napędzała. To co jest w życiu istotne, to żeby jeden człowiek reagował na drugiego człowieka, żeby poprzez te reakcje się rozwijał.

- Obchodzą Państwo 40 lat na scenie. Mówi się, że aktorzy na jubileusze mogą wybrać sobie sztukę, czy tak było tym razem?

Małgorzata Chryc-Filary: To właściwie

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 01-12-2023



Image
Karol Olszewski Fot. Karolina NOWACZYK
Image
Zbigniew Filary Fot. Karolina NOWACZYK
Image
Bartłomiej Wyszomirski Fot. materiały organizatora
Image
Fot. Włodzimierz PIĄTEK
Image
Fot. Włodzimierz PIĄTEK