06-08-2024 eKurier | Szczecin/Region
Spotkanie w sprawie biogazowni w Chociwlu

Mieszkańcy nie chcą u siebie tego zakładu

Mieszkańcy nie chcą u siebie tego zakładu
Na znak protestu niektórzy mieszkańcy przyszli na sobotni festyn w koszulkach z napisem „NIE dla biogazowni w Chociwlu”. Fot. Wioletta MORDASIEWICZ

Protesty w sprawie planowanej budowie biogazowni/biometanowni niedaleko Chociwla nie ustają. 6 sierpnia mieszkańcy mają się spotkać z inwestorem.

Przeciwnicy biogazowni, która ma powstać w obrębie sołectwa Starzyce pod Chociwlem, oplakatowali miasteczko. Czekają na spotkanie z przedstawicielem wrocławskiej firmy, która ten zakład ma budować. Na pierwsze, zorganizowane 19 lipca nie dotarł, informując jednocześnie o nowym terminie. Nie było na nim także przedstawicieli gminy. Na trybunach hali sportowej zasiadło ponad 200 osób.

Mieszkańcy Chociwla i okolic są zdeterminowani w walce o to, by inwestycję zablokować. Boją się smrodu i hałasu spowodowanego przejazdami ciężarówek, obniżenia komfortu życia. Niektórzy pobudowali domy, nie wiedząc, że od kilku lat toczy się procedura związana z budową biogazowni. Zakład ma powstać ok. 700 metrów od niektórych zabudowań.

Na festyn Chociwelskie Lato, który był w minioną sobotę przy hali sportowej niektórzy jego uczestnicy przyszli w koszulkach z napisem Stop Biogazowni! Protestujący postawili Stanisława Szymczaka, burmistrza Chociwla w ogniu pytań, zażądali wyjaśnień. Burmistrz zapewnia, że cała procedura związana z przygotowaniem inwestycji przebiegała zgodnie z prawem. We wtorek, 6 sierpnia w hali sportowej przy ul. Dąbrowskiego ma się odbyć spotkanie mieszkańców z przedstawicielem inwestora.

Budowa instalacji do produkcji biometanu ma ruszyć jesienią tego roku. Inwestorem przedsięwzięcia jest spółka MCA - EEI Biomethane z Wrocławia. Jej przedstawiciele w pismach do mieszkańców zapewniają, że nie jest planowana rozbudowa zakładu, a inwestycja będzie realizowana tylko w zaplanowanym zakresie. Dodaje, że zgodnie z treścią Raportu oddziaływania na środowisko i decyzją środowiskową, do produkcji gazu wykorzystywane będą surowce pochodzenia rolniczego tj. kiszonka z kukurydzy, buraczane wysłodki, pomiot kurzy czy bydlęcy obornik.

- Nie będzie tam magazynowana i przetwarzana gnojowica ani padłe zwierzęta - zapewnia inwestor.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.

- Żywię przekonanie, że na wiele zagadnień związanych z działalnością zakładu inwestor będzie mógł mieszkańcom odpowiedzieć i wyjaśnić zasady funkcjonowania takiej inwestycji - informuje w piśmie skierowanym do mieszkańców Stanisław Szymczak, burmistrz Chociwla.

(w)

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-08-2024