17-10-2024 eKurier | Szczecin/Region
Chorzy, niesprawni, bezrobotni i bezdomni

Ubóstwo spycha na margines

Ubóstwo spycha na margines
W nędzę wpędza nie tylko brak pracy, choroba, niesprawność. Najgroźniejsze są konsekwencje biedy, między innymi bezdomność. Osób w kryzysie bezdomności jest w Szczecinie ponad 800. Fot. Ryszard PAKIESER

Pieniędzy musi starczyć tylko na przeżycie, marnej jakości żywność, podstawowe lekarstwa, opłaty i to nie zawsze. W budżetach ludzi żyjących w niedostatku nie ma środków na wycieczki, kino, teatr, rekreację, czy jadanie w restauracjach. Bieda spycha na margines społeczeństwa. Dziś w Międzynarodowym Dniu Walki z Ubóstwem warto przypomnieć sobie, o tych, którzy żyją najubożej.

Bieda jest zjawiskiem wielowymiarowym. Choć najczęściej utożsamia się ją z niskimi dochodami, nie może być rozpatrywana wyłącznie jako kwestia ekonomiczna. Wiąże się bowiem z funkcjonowaniem osób, a nawet całych grup społecznych na bardzo różnych płaszczyznach. Na ubóstwo mogą wpłynąć nie tylko kwestie utraty pracy, ale także czynniki edukacyjne, zdrowotne, a nawet kulturowe czy środowiskowe.

Zmienia się profil osób, które wymagają wsparcia instytucji pomocowych. To już nie jest uporczywy bezrobotny, który ma problem z alkoholizmem, nie jest to także osoba, która tylko wciąga ręce po państwowe pieniądze i z zasiłków znalazła sobie właśnie taki sposób na życie.

- Największą grupą, która wymaga wsparcia, są osoby z długotrwałą chorobą, najczęściej ciężką, ludzie z niepełnosprawnościami, potem dopiero są ci, którzy mierzą się z bezrobociem i bezdomnością - wyjaśnia Maciej Homis,

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-10-2024



Image
Fot. Anna GNIAZDOWSKA
Image
Fot. Anna GNIAZDOWSKA