14-03-2025 eKurier | Kurier Plus
W jednym pokoju z synem chorym na schizofrenię
Bezsilność matki
Agata JANKOWSKA
Pani Dorota jest matką dorosłego syna, który zmaga się z chorobą psychiczną. Mieszkają razem w jednym pokoju, bo nie stać ich na wynajem całego mieszkania. Do tego wszystkiego dochodzi brak stałych środków do życia. Ani syn pani Doroty, ani ona nie pracują, bo nie są w stanie. On z powodu choroby, ona - ponieważ musi nieustannie go pilnować.
Diagnoza i tułaczka
Gracjan ma 34 lata. Do niedawna był świetnym żołnierzem, wojsko było jego wielką pasją. Był także mistrzem Polski w sztukach walki. Dobra passa skończyła się kilka lat temu. Mężczyzna gorzej się czuł, zaczął przejawiać niepokojące zachowania. Zamykał się w mieszkaniu, nie chciał wpuścić swojej matki. Rodzina musiała wzywać policję. Nie dawał żyć bliskim i sąsiadom. W końcu on i jego matka musieli wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania, bo Gracjan je niszczył, rzucał w ścianę różnymi przedmiotami, uderzał w kaloryfery, malował na ścianach… Działo się to podczas jednego z dwóch dwutygodniowych zamknięć. Wtedy trzeba było wezwać służby i siłowo wejść do mieszkania.
Psychiatrzy orzekli, że mężczyzna cierpi na schizofrenię paranoidalną. Leczył się wielokrotnie, ma za sobą próbę samobójczą. Bywały dni, że nic nie jadł, chudł, popadał w apatię. Od roku nie wychodzi z domu.
Gracjan wymaga nieustannego nadzoru. Nie jest w stanie pracować. Na bardzo skromne życie musi zarabiać jego mama. Do niedawna dorabiała, ale wynagrodzenie było bardzo niskie. Ponadto opieka nad synem
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-03-2025