17-04-2025 eKurier | Kurier Plus
Morska atrakcja turystyczna Szczecina

Kotwice jak wrocławskie krasnale?

Kotwice jak wrocławskie krasnale?
Fontanna z kotwicą niedaleko Urzędu Morskiego w Szczecinie. To jedyny taki obiekt z tabliczkę informacyjną. Fot. Elżbieta KUBOWSKA

Projektowi „Zakotwicz w Szczecinie!" nie udało się zdobyć wystarczającego poparcia, a tym samym finansowania z funduszy Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego 2021. Jednak sam pomysł wyeksponowania „ulicznych" kotwic powrócił w nowej odsłonie. Zaprezentowano go podczas posiedzenia miejskiej Komisji ds. Gospodarki Morskiej, Rozwoju i Promocji 25 marca br. Projekt „Szczecińskie kotwice" ma być elementem strategii promocji miasta.

- Kotwica jako symbol to znak o bardzo głębokim znaczeniu - mówił na wstępie Stanisław Kup, przewodniczący komisji. - Kotwica zawsze była symbolem bezpieczeństwa, nadziei i stabilności. To wartości, które doskonale odzwierciedlają charakter naszego wspaniałego miasta. Szczecin zawsze był, jest i będzie silnie związany z morzem, z tradycjami żeglarskimi, portowymi. Jest miastem, w którym kotwica nabiera szczególnego znaczenia. To nie tylko element związany z naszą historią, ale także tożsamością mieszkańców, którzy od pokoleń żyją przy morzu. W przestrzeni Szczecina kotwice są już obecne, stanowią element naszego krajobrazu, natomiast ten trend stawiania kotwic w przestrzeni miejskiej w ostatnim czasie zdecydowanie zmalał, a są to elementy, które mogą upamiętniać nasze tradycje, nasze powiązania z morzem.

Marcin Raubo, komandor Yacht Klubu Polski Szczecin i prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, przedstawił pomysł, podkreślając na początku, że temat kotwic jest postulowany od wielu lat przez środowisko morskie i żeglarskie.

- Pomysłodawcą, inicjatorem był nasz kolega Wiesław Seidler, który od lat tematykę kotwic poruszał i analizował, badał i propagował - mówił Marcin Raubo. - My jako środowisko uważamy, że jest to projekt o skali tożsamościowej dla miasta Szczecina.

Zaznaczył, że kotwice mogłyby zostać umieszczone w różnych lokalizacjach miasta.

- Uważamy, że popularyzacji edukacji morskiej nigdy nie za wiele - dodał. - Ten morski aspekt Szczecina w ostatnich dekadach troszkę przybladł czy wypłowiał, więc fajnie byłoby jednak cały czas pracować nad wizerunkiem morskiej tożsamości i kotwice są takim wielowymiarowym pomysłem. W naszym projekcie zaproponowaliśmy wątek dotyczący Stoczni Szczecińskiej, która w mojej ocenie dzisiaj coraz bardziej ginie w pamięci mieszkańców, szczególnie jeśli chodzi o szczegółowy dorobek tego, co się w stoczni budowało i każda z takich kotwic może być pretekstem do przypomnienia

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-04-2025



Image
Jedna z wielu szczecińskich kotwic – przy Szkole Podstawowej nr 63 Fot. Wiesław SEIDLER