23-06-2025 eKurier | Kurier Plus
SONDA

Mój tato

Aneta Zielińska z córką Różą:

- Mój śp. tata, Andrzej, był człowiekiem pełnym wspomnień, a także tzw. złotą rączką, ponieważ wszystko, co było zepsute, był w stanie naprawić. Na szczęście te zdolności odziedziczyłam, dzięki czemu żaden fachowiec od prac remontowo-domowych nie jest w stanie mnie oszukać lub naciągnąć na cenę za usługę. To bardzo mnie cieszy! Poza tym potrafił świetnie tańczyć. Był człowiekiem, któremu wiele zawdzięczam. Niestety, odszedł 18 lat temu. Cechowała go wytrwałość i pracowitość. Szkoda, że moja córeczka Róża nie miała okazji go poznać. Celebrujemy zwyczaj chodzenia na cmentarz w dniu jego święta, czy to imienny, czy inny i zapalamy mu świeczkę pamięci. Bardzo go brakuje i ogromnie żałuję, że nie poznał swojej wnuczki, czyli mojej córki.

Marcin Kaszek z synem Iwo:

- Odkąd sam pełnię funkcję ojca, Dzień Ojca ma dla mnie ogromne znaczenie, zaraz po Dniu Matki. Mój tata ma na imię Mirosław, a

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 23-06-2025