03-07-2025 eKurier | Szczecin/Region
Poszkodowany: „Czas, żeby dostał w Polsce szkołę życia"

„Bestia" z Ukrainy (już) za kratami

„Bestia" z Ukrainy (już) za kratami
Fot. archiwum prywatne

Przez blisko trzy miesiące skutecznie ukrywał się, umykając pościgowi. Zanim w końcu został zatrzymany przez szczecińskich kryminalnych, miał popełnić m.in. dwa kolejne z katalogu najcięższych przestępstw: dokonać napadu na sklep oraz rozboju na kobiecie. Mowa o Jehorze S. - 17-latku z Ukrainy - który w Szczecinie, przed rokiem, usiłował zabić ochroniarza Hali Odra.

To Paweł Stępień omal nie przypłacił życiem spotkania z Jehorem S. Nastolatek zaatakował go od tyłu i zadał trzy ciosy nożem: 21-centymetrowe ostrze zatrzymało się zaledwie 2 mm od serca. Mężczyzna - jak już pisał „Kurier" - do tej pory zmaga się z psychicznymi i fizycznymi następstwami tej napaści. Nie krył więc wściekłości, gdy Jehor S. na początku maja br. zbiegł z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łobżenicy (pow. Piła) - placówki dla nieletnich o wzmożonym nadzorze - gdzie biegli psychiatrzy i psycholog mieli ocenić, czy za usiłowanie zabójstwa będzie mógł odpowiadać jak dorosły (w chwili popełniania zbrodni miał 16 lat - przyp. aut.).

Paweł Stępień był zbulwersowany, że jego niedoszły zabójca

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 03-07-2025



Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Paweł Stępień omal nie przypłacił życiem ataku Jehora S. - do tej pory zmaga się z psychicznymi i fizycznymi następstwami tej napaści.
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne