09-01-2026 eKurier | Kurier Plus
10 lat minęło, stara nazwa jeszcze funkcjonuje
Stargard bez „Szczecińskiego”
Wioletta MORDASIEWICZ
Minęła dekada od momentu, gdy z początkiem 2016 roku miasto, znane jako Stargard Szczeciński oficjalnie stało się po prostu Stargardem. Decyzja ta - po wieloletnich konsultacjach społecznych i formalnej procedurze zmian nazw miejscowości - została wprowadzona w życie na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nazwa miasta została wpisana do urzędowego wykazu jako „Stargard" z 1 stycznia 2016 r.
Niektórym jest tę datę szczególnie łatwo zapamiętać.
- 1 stycznia 10 lat temu wprowadziłem się do Stargardu - informuje pan Bogdan. - Teraz jest więc okrągła rocznica przeprowadzki, która zbiegła się ze zmianą nazwy miasta.
W Stargardzie, okrągłej rocznicy związanej ze skróceniem nazwy miasta, nie świętowano. Wzmiankę o wydarzeniu sprzed 10 lat zamieściło jednak na swojej stronie fejsbukowej Muzeum Archeologiczno - Historyczne.
- Dokładnie 10 lat temu nastąpił ważny moment w historii Stargardu - brzmi wpis muzeum. - Po latach funkcjonowania nazwy Stargard Szczeciński, miasto powróciło do nazwy historycznej - Stargard. Decyzja o usunięciu przymiotnika była czymś więcej niż formalną zmianą. Przywróciła nazwę zakorzenioną w wielowiekowej tradycji, tożsamości i pamięci mieszkańców. Był to symboliczny gest podkreślający ciągłość historii miasta oraz jego wyjątkowy charakter.
Dziś dekadę później, warto przypomnieć to wydarzenie i jego znaczenie dla lokalnej wspólnoty. Historia żyje nie tylko w muzeach, ale także w nazwach, którymi posługujemy się na co dzień.
- My o 10-leciu pamiętamy, ale już tak bardziej wewnętrznie niż zewnętrznie, bo biologicznie jesteśmy już mniej aktywni - komentuje Jan Jerzy Zenkner, prezes Towarzystwa Przyjaciół Stargardu, z którego inicjatywy do skrócenia nazwy doszło. - Ale i miasto powinno się cieszyć, jakoś żadnego akcentu nie było. Może uznano to za piękną normalność.
Stare tablice
Stargardzianie pamiętają o 10-leciu tej transformacji w kontekście funkcjonowania w przestrzeni nadal starej nazwy. Jubileusz ten zderza się brakiem aktualnych tablic, które w wielu miejscach nadal nie są wymienione. Wciąż bowiem można natknąć się na napisy i tablice z dawną, już nieobowiązującą formą. Czytelnicy wskazują konkretne miejsca, gdzie „Szczeciński" wciąż żyje - od tabliczek na budynkach, przez oznaczenia w Parku
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 09-01-2026