27-01-2026 eKurier | Szczecin/Region
Paraliż komunikacji i walka pieszych o każdy krok
Lód zatrzymał Szczecin i region
Marznący deszcz doprowadził w poniedziałek do niemal całkowitego paraliżu wielu zachodniopomorskich miast i miejscowości. Zamrożona infrastruktura, nieprzejezdne szlaki kolejowe i setki wypadków na chodnikach sprawiły, że normalne funkcjonowanie stało się niemożliwe. Do mieszkańców władze samorządowe i służby apelowały o pozostanie, w miarę możliwości, w domach.
Tramwaje stanęły, autobusy spóźnione
We wczesnych godzinach porannych komunikacja miejska w Szczecinie praktycznie przestała funkcjonować. Jak informował Kacper Reszczyński z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie, wszystkie linie tramwajowe zostały unieruchomione z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej. Składy utknęły na trasach wcześnie rano i nie ruszyły do końca dnia. Około południa zdecydowano o ich odholowaniu do zajezdni, bo lód na sieci trakcyjnej się utrzymywał. Pasażerowie zaś mogli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej.
- Jest decyzja, żeby wszystkie tramwaje ściągnąć do zajezdni. Będą one zholowywane przy pomocy pojazdów technicznych - informował Wojciech Jachim, rzecznik spółki Tramwaje Szczecińskie. - Równocześnie będą prowadzone prace związane ze skuwaniem tego lodu z trakcji.
Sytuacja w transporcie autobusowym w Szczecinie z samego rana nie wyglądała dużo lepiej. Choć główne arterie były teoretycznie przejezdne, na niemal każdej linii wystąpiły ogromne braki kadrowe i taborowe. Problemem były nie tylko kolizje, ale również fakt, że wielu kierowców - podobnie jak inni pracownicy - po prostu nie zdołało dotrzeć do zajezdni. Tutaj sytuacja zaczęła się stabilizować przed południem, choć jeszcze przez pewien czas autobusy nie jeździły zgodnie z rozkładami.
„Całe miasto to jeden wielki lód, ludzie się przewracają, na taxi czekałam 1,5h. Uważajcie na siebie", „Dębogórska, tramwaje stoją, oblodzona trakcja", „Stołczyn lodowisko na ulicy i chodnikach. Autobusy nie jeżdżą", „Wszędzie szklanka!! Szczecin
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 27-01-2026