06-02-2026 eKurier | Kurier Plus
80 lat szczecińskiej parafii ojców jezuitów
Patron na trudne czasy
Elżbieta BRUSKA
W czerwcu 1945 r. przyjechał do Szczecina pierwszy jezuita o. Sebastian Marczak, który miał za zadanie przygotować warunki do rozpoczęcia misyjnej pracy Towarzystwa Jezusowego na tych terenach. W tym roku przypada kolejna okrągła rocznica - utworzenia w 1946 r. jezuickiej parafii przy ul. Pocztowej. Pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli, o którym się mówi: odpowiedni patron na trudne czasy.
Towarzystwo Jezusowe założone w XVI w. przez św. Ignacego Loyolę szybko pokazało skuteczność w działaniu. Zgodnie z jedną z przyjętych zasad - stawianie czoła najtrudniejszym wyzwaniom i walka na pierwszej linii frontu, wyjeżdżali z misją do najdalszych zakątków świata. Pracowali tam z pełnym uszanowaniem lokalnych tradycji, stosując się do zaleceń założyciela zakonu, który głosił, że najważniejsze w nawracaniu jest okazywanie innym miłosierdzia oraz szacunku, a nie wzbudzanie nienawiści i uleganie emocjom. Jezuici edukowali tubylczą ludność, pomagali i bronili ją przed wyzyskiem kolonizatorów, co pokazał m.in. oparty na faktach film „Misja" Rolanda Joffé’a. Poza tym działali aktywnie też w środowisku elit politycznych, na dworach Europy, stworzyli od podstaw własny system szkolnictwa średniego. Do czasu kasacji zakon prowadził 700 szkół średnich i wyższych na pięciu kontynentach. Z tego grona wywodziło się wielu wybitnych naukowców i odkrywców w różnych dziedzinach nauki.
W Polsce - od szesnastego wieku
W Polsce pierwsze kolegium jezuickie powstało w Braniewie na Warmii, ufundował je tamtejszy biskup Stanisław Hozjusz, który w 1564 r. sprowadził pierwszych zakonników Towarzystwa Jezusowego. Przez wiele lat oni byli wyłącznymi nauczycielami i wychowawcami polskiej młodzieży magnackiej i szlacheckiej, ale też wysoki poziom nauczania, działalność kulturalna, przyciągały do ich szkół uczniów wyznających inną wiarę, bo bardzo dbano o to, by nie obrażać niczyich uczuć religijnych. I - co też ważne - dzięki możnym fundatorom uczyły się tam bezpłatnie dzieci z różnych warstw społecznych. Kolegia jezuickie szerzące kulturę polsko-łacińską rozsiane były daleko na tereny wschodnie i północne.
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-02-2026