08-05-2026 eKurier | Kurier Plus
Kulisy serialu „07 zgłoś się”

Porucznik Sławomir Borewicz, czyli polski James Bond

Porucznik Sławomir Borewicz, czyli polski James Bond
Serial można oglądać na kanale vod.tvp.pl Fot. Zrzut ekranu/vod.tvp.pl

Wojciech SOBECKI

W Polsce filmy kryminalne nie miały łatwej drogi na ekrany kin i telewizorów. Aktorzy grający stróżów prawa, rozwiązujący kryminalne zagadki, pojawili się w filmach dopiero po 1956 r., na fali postalinowskiej odwilży. Wcześniej uważano, że przestępczość kryminalna występowała tylko w Polsce sanacyjnej, a w ustroju socjalistycznym wszyscy są szczęśliwi, więc nie ma powodu, aby popełniać jakiekolwiek czyny zabronione.

Na ekranach pojawiali się więc dywersanci i sabotażyści, którzy chcieli zniszczyć szczęście socjalistycznej ojczyzny, ale byli oczywiście natychmiast skutecznie unieszkodliwiani przez stróżów prawa.

W roku 1965 w TVP pojawił się pierwszy polski serial kryminalny - „Kapitan Sowa na Tropie", a dwa lata później rozpoczęto emisję „Przygód psa Cywila". Reżyserem „Kapitana Sowy" był Stanisław Bareja, znany później z takich filmów jak „Poszukiwany, poszukiwana", „Brunet wieczorową porą", „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz", „Alternatywy 4", czy kultowego „Misia". Rolę tytułowego kapitana Sowy zagrał Wiesław Gołas, dla którego z pewnością nie była to rola życia. Aktor o wyraźnym zacięciu komediowym, w roli PRL-owskiego milicjanta absolutnie się nie sprawdził.

Pierwszy polski serial kryminalny składał się z ośmiu niespełna półgodzinnych odcinków, z których pierwszy wyemitowano w Boże Narodzenie, 25 grudnia 1965 roku.

Drugi polski serial kryminalny nakręcił późniejszy twórca „07 zgłoś się", z wykształcenia prawnik i reżyser, Krzysztof Szmagier.

Film „Przygody pasa Cywila" miał premierę we wrześniu 1971 roku. W siedmiu prawie półgodzinnych odcinkach sierżant Walczak - w tej roli Krzysztof Litwin - usiłuje wychować psa o imieniu Cywil na policyjnego, a w ówczesnej nomenklaturze raczej milicyjnego tropiciela przestępców.

Finał jest taki, że jest to bardziej film o psie niż o bohaterskiej ludowej milicji. I tak został zapamiętany głównie przez młodych widzów, bo przede wszystkim do nich był adresowany.

07 zgłasza się

Produkcja serialu „07 zgłoś się" rozpoczęła się na początku 1976 r., a więc w rozkwicie gierkowskiej propagandy sukcesu. To ważna uwaga, ponieważ w siermiężnych czasach Gomułki taki film z pewnością nie mógłby powstać. 07 zgłosił się po raz pierwszy w premierowym odcinku „Major opóźnia akcję", który Telewizja Polska wyemitowała 25 listopada 1976 r. W filmie, działający „pod przykrywką" porucznik milicji Sławomir Borewicz - w tej roli Bronisław Cieślak, walczy z gangiem przemytników, wnikając w jego struktury.

Dzięki jego pracy przestępcy zostają zatrzymani przez milicję. To właśnie w tym odcinku Borewicz zostaje przedstawiony granemu przez Zdzisława Kozienia porucznikowi Zubkowi jako nowy współpracownik. Borewicz i Zubek będą stanowić główną parę serialowych bohaterów, wokół których będzie toczyć się akcja kolejnych zagadek.

Początkowo wyprodukowano serię czterech odcinków, z których ostatni - „300 tysięcy w nowych banknotach" - zaprezentowano 16 grudnia 1976 roku. Serial, wyśmiany przez krytyków i samych milicjantów, spotkał się z dobrym przyjęciem widzów i dlatego TVP zdecydowała się na jego kontynuację. W sumie w pięciu seriach powstało 21 odcinków, z których ostatni - „Przerwany urlop" - pokazano 25

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 08-05-2026