06-05-2026 eKurier | Szczecin/Region
Prawnik radzi
Nagrywanie rozmów bez zgody, gdzie kończy się prawo do obrony, a zaczyna odpowiedzialność
Szanowni Państwo, dziś będziemy poruszać się po gruncie, który bywa niedopowiedziany i trudno do interpretacji przy ocenie pełnej legalności i braku ewentualnych roszczeń/zarzutów z tytułu nagrania bez zgody osoby trzeciej.
Nagrywanie rozmów bez wiedzy drugiej strony przestało być rzadkością. W praktyce bywa traktowane jako narzędzie zabezpieczające w sporach z pracodawcą, kontrahentem czy instytucją publiczną. Problem polega na tym, że intuicyjne podejście „nagrywam na wszelki wypadek" nie zawsze znajduje oparcie w przepisach. Ocena prawna takiego działania zależy od konkretnej sytuacji, a granice dopuszczalności nie są oczywiste.
Punktem wyjścia jest rozróżnienie, które ma fundamentalne znaczenie czy osoba nagrywająca uczestniczy w rozmowie, czy rejestruje komunikację innych osób. Prawo karne przewiduje
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-05-2026