12-06-2026 eKurier | Kurier Plus
Nie tylko Toskania
Polacy kochają sztukę
Z księdzem profesorem Witoldem KAWECKIM rozmawia Paulina OLECHOWSKA
- Polacy kochają Włochy…
- Zdecydowanie. A z czego to wynika? Wbrew temu co oferują nam media głównego nurtu - Polacy kochają sztukę bardziej, niż się nam wydaje. Od wielu lat rośnie nasz apetyt na kulturę, wysoką kulturę. Ten głód jest niezaspokojony. Kurs na Włochy jest więc czymś oczywistym. W końcu 70 procent światowego dziedzictwa kulturowego znajduje się w jednym kraju - we Włoszech.
- Ruszamy z Polski do słonecznej Italii. Czyli Toskania i Rzym…
- Piękne Wenecja, Florencja, Neapol czy Mediolan. To jednak tradycyjne pozycje na turystycznych szlakach. Proponuję zboczyć z kursu, jak i na moment zapomnieć o wielkich mistrzach Caravaggio, da Vinci, Michale Aniele czy Rafaelu. Polecam zwiedzić mniej oczywiste - aczkolwiek piękne i wyjątkowe miejsca. Przy okazji poznać dzieła mniej znanych twórców.
- Gdzie się udajemy?
- Wybór nie jest ani łatwy, ani jednoznaczny, bo Włochy są niezwykle zróżnicowanym krajem. To efekt zmierzających przez wieki do Rzymu i Ziemi Świętej pielgrzymów. Małe włoskie miejscowości i wsie rywalizowały ze sobą, aby jak najlepiej przyciągnąć do siebie tłumy pielgrzymów. Budowano więc piękne katedry, biblioteki, rozwijano regionalne kuchnie. Każdy region musiał odróżniać się kolorem, smakiem - czymś, co wynikało nie tylko z ukształtowania terenu. To między innymi dlatego Włochy słyną z tysiąca rodzajów makaronów.
- Skądś jednak musimy rozpocząć naszą włoską przygodę…
- Może Włochy środkowe. Zdecydowanie Umbria, traktowana trochę jako niechciane dziecko Toskania, przez to o wiele od niej tańsza. Nie ma tam zagranicznych turystów, wypoczywają tam głównie Włosi, podobnie jak w Apulii. Umbria to kraina szczęścia, luzu, artystów, choć nie jest top of the top na liście pozycji do zwiedzania. Osobiście mógłbym zamieszkać w Perugii, stolicy regionu. Z Umbrii pochodzą mniej znani malarze - Perugino i Pinturicchio. Filippo Lippi, Giotto, Gentile da Fabriano i Luca Signorelli, którzy tutaj tworzyli. Są to artyści przewyższający artyzmem powszechnie znanego
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 12-06-2026