17-06-2026 eKurier | Szczecin/Region
PRAWNIK RADZI

Kto naprawdę sfinansował ten dom?

Jest takie zdanie, które bardzo często słyszę od klientów rozpoczynających rozmowę o podziale majątku po rozwodzie. Przecież to był nasz dom.

Na początku zwykle nie ma w nim żadnych wątpliwości. Dom był wspólny. Wspólnie wybrano projekt, wspólnie podpisano umowę kredytową, wspólnie sadzono pierwsze krzewy w ogrodzie. Wspólnie przeżywano radość z odbioru budynku i wspólnie martwiono się kolejnymi ratami kredytu. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wspólne życie dobiega końca. Nagle okazuje się, że za pozornie prostym stwierdzeniem „nasz dom" kryje się wiele pytań, na które małżonkowie przez lata nie musieli odpowiadać.

Czyj był grunt? Kto wpłacił wkład własny? Skąd pochodziły

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-06-2026