22-06-2026 eKurier | Szczecin/Region
Prezydent Karol Nawrocki odebrał order W. Zełenskiemu
Z szacunku dla ofiar ludobójstwa
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu, prezydentowi Ukrainy, najwyższego polskiego odznaczenia - Orderu Orła Białego. Powodem była zgoda ukraińskiego prezydenta na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego imienia „Bohaterów UPA".
- Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno - stwierdził K. Nawrocki, odnosząc się do decyzji W. Zełenskiego gloryfikującej organizację odpowiedzialną za zorganizowanie i przeprowadzenie ludobójstwa na Polakach zamieszkujących Wołyń i Wschodnią Małopolskę.
W reakcji na decyzję K. Nawrockiego polskie odznaczenia zaczęli zwracać ukraińscy politycy. Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha uznał odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu za „strategiczny błąd", podobnie postąpił Kyryło Budanow, a także ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Napisał on między innymi, że to „gest wymierzony w cały naród ukraiński".
W reakcji niektórzy polscy komentatorzy pytali: „Kiedy oddacie pieniądze i sprzęt"? Zdecydowana większość autorów komentarzy w Polsce wyraża poparcie dla decyzji prezydenta Karola Nawrockiego - jak podała w sobotę Wirtualna Polska, 74 proc. opublikowanych komentarzy wyraża aprobatę dla decyzji o odebraniu orderu, a 26 proc. wpisów zawiera krytykę takiego działania. Odmienne zdanie prezentują głównie przedstawiciele koalicji rządzącej.
Poniżej publikujemy fragmenty oświadczenia prezydenta RP Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu Orła Białego W. Zełenskiemu.
„Szanowni Państwo,
Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem. To groby, o których nie wolno zapomnieć. To rany historii, które wymagają prawdy, pamięci i szacunku.
My, Polacy, pamiętamy o swoich. Nie porzucamy ich i zawsze się o nich upominamy. Szacunek dla przodków i uczciwość wobec historii są obowiązkiem nas wszystkich. Naród, który traci pamięć, traci część swojej duszy. Państwo, które przestaje bronić prawdy o swojej historii, przestaje być strażnikiem narodowego szacunku.
Prawda historyczna nie jest i nigdy nie może być kartą przetargową. Pamięć o ofiarach jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego.
Dla zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa Ukraińska Powstańcza Armia - UPA - pozostaje przede wszystkim formacją odpowiedzialną za okrutne
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 22-06-2026