03-07-2026 eKurier | Kurier Plus
Klonowane głosy, fałszowane strony
Sztuczna inteligencja w natarciu
Elżbieta BRUSKA
Gdy usłyszysz w słuchawce głos kogoś z najbliższych, rozpaczliwe wołanie o szybką pomoc, świat się przewraca do góry nogami, śpieszysz natychmiast z ratunkiem. Bo tam twoje dziecko, może wnuk czy rodzic czekają, że wybawisz ich, przelewając natychmiast potrzebne „na już!" pieniądze. A tymczasem…
To nie był nikt z twojej rodziny, to był oszust albo cała szajka, która już się wzbogaciła o kolejne niemałe kwoty. Niemożliwe? Bo słyszałeś wyraźnie tembr głosu syna, czy wnuczki, bo tylko on albo ona mają taki, sobie właściwy sposób akcentowania wyrazów, że nie wymawiają dokładnie, na przykład - "r"? Niemożliwe, bo wspominając jakichś bliskich, którzy mogliby też pomóc, używali ich zdrobniałych imion, czy żartobliwych przezwisk znanych tylko w rodzinnym kręgu?
Wystarczą trzy sekundy dźwięku pobranego z filmu w mediach społecznościowych, z imprezy puszczonej na Facebooku, podczas której twoje dzieci lub wnuki coś mówiły albo z wiadomości w poczcie głosowej. Trzy sekundy. Tylko tyle potrzeba do sklonowania głosu człowieka; do skopiowania jego tonu, wzorca mowy i akcentu na tyle dokładnie, że może zmylić każdego. Wgranie głosu do odpowiedniego narzędzia opartego na sztucznej inteligencji kosztuje mniej niż abonament Netflixa. Wszystko to w co wierzysz, jest nieprawdziwe, poza przelanymi pieniędzmi - wyjaśniają znawcy tematu.
Jak podały niedawno światowe agencje, ze specjalnego raportu dotyczącego globalnych zagrożeń telefonicznych wynika, że jedna trzecia respondentów ankiety w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Niemczech, Francji i Hiszpanii zetknęła się tylko w IV kwartale 2024 r. z
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 03-07-2026