07-07-2026 eKurier | Szczecin/Region
Bez ochrony, zabezpieczeń, ziemią zasypane po korony
Drzewa z Placu Solidarności
Betonozę Placu Solidarności mają przełamać nowe nasadzenia zieleni. Dlaczego więc „stare" drzewa na placu trwającej przebudowy są traktowane źle, czyli wbrew obowiązującym standardom utrzymania, ochrony i rozwoju terenów zieleni Szczecina?
Placem Solidarności zawładnęło Centrum Dialogu Przełomy (2016 r.). Zbudowane według projektu Roberta Koniecznego, architekta z pracowni KWK Promes. W stylu, który zyskał uznanie w świecie architektury - przynosząc muzealnemu gmachowi mnóstwo prestiżowych nagród (m.in. został uznany za najlepszą przestrzeń publiczną w Europie w konkursie European Prize for Urban Public Space 2016 w Barcelonie oraz za najlepszy Budynek Świata 2016 roku w międzynarodowym konkursie World Architecture Festival w Berlinie).
Dla powstania jednej z nowych ikon architektury Szczecina, zieleń została wycofana na obrzeża pl. Solidarności. Natomiast muzealny dach stał się miejscem społecznego dialogu, spotkań i manifestacji. Zatem jako plac miejski z powodzeniem spełniał rolę publicznego forum. Jednak okazał się też jedną z „wysp ciepła", niepasującą do idei zielonego miasta oraz regionu o ambicjach lidera ekologii w Polsce. Stąd pomysł tzw. ekoliftingu pl. Solidarności. Uzgodnionego przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego wraz z twórcą obecnego kształtu placu, czyli arch. Piotrem Koniecznym.
Powstał projekt, zakładający dodanie zieleni na placu przy jednoczesnym
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 07-07-2026