06-07-2026 eKurier | Szczecin/Region
Kto ma rację w aferze z lokalem na Pogodnie?
Butelka wody za 500 zł
500 zł mandatu - tyle musiała zapłacić pracownica jednego z lokali gastronomicznych przy ul. Witkiewicza w Szczecinie za sprzedanie butelki wody przed otwarciem i w trakcie uruchamiania kasy fiskalnej. W sieci zawrzało, kiedy właściciel postanowił opisać całą sytuację. Wśród internautów i komentatorów dominuje narracja o prześladowaniu przedsiębiorców przez urzędników, prowokacji urzędniczki Urzędu Skarbowego czy bezduszności przepisów. Krajowa Administracja Skarbowa nie chce komentować sprawy.
Według relacji pracowników w środę, 1 lipca, przed otwarciem lokalu pojawiła się kobieta, która chciała kupić wodę. Pracownica przystała na jej prośbę, choć nie włączono jeszcze kasy fiskalnej. Klientka okazała się być pracownicą Urzędu Skarbowego.
- Chcąc po prostu być uprzejmi, postanowiliśmy tę wodę sprzedać. Po chwili okazało się, że była to kontrola z Urzędu Skarbowego. Efekt? Mandat w wysokości 500 zł. Nie ukrywamy, że jest nam zwyczajnie przykro - poinformował lokal na swoim Facebooku. - W pierwszych dniach działalności człowiek skupia się przede wszystkim na tym, żeby każdy gość wyszedł
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-07-2026