17-07-2026 eKurier | Kurier Plus
Nowy Elewator

Utopie i androidy, czyli literackie światy Philipa K. Dicka

Philip K. Dick wielkim pisarzem SF był. I nawet jeśli nie zawsze i nie wszystkich dziś zachwyca, to i tak zachwycać musi, bo ma swoje pewne miejsce w historii zarówno literatury (bez podziału na gatunki), jak i kultury popularnej, ze szczególnym uwzględnieniem kina. Nic więc dziwnego, że najnowszy - drugi tegoroczny - numer kwartalnika literacko-kulturalnego „eleWator" poświęcony został temu twórcy niemalże w całości, co spowodowało, że któryś już raz w dziejach pisma zabrakło miejsca na dział krytyki literackiej.

Dick był pisarzem niezwykle oryginalnym, którego dzieło zostało w pełni docenione dopiero po jego śmierci. Twórczość urodzonego w Chicago Amerykanina, obleczona w kostium literatury fantastycznonaukowej, pozostaje uniwersalna i wielowymiarowa, dominuje w niej pesymizmem i brak złudzeń co do ludzkiej, niezmiennej od wieków natury, przesiąknięta jest zagrożeniami, które niesie społeczeństwu człowiek, a człowiekowi społeczeństwo, władza czy państwo.

Autor Ubika nie stronił od narkotyków, niektórzy podejrzewają, że miał również problemy natury psychicznej, choć nie ma żadnych dowodów, by cierpiał na jakąś konkretną chorobę. Zmarł w wieku zaledwie 53 lat, pozostawiając po sobie bogaty i różnorodny dorobek literacki, w tym takie utwory jak wspomniany już Ubik, Człowiek z Wysokiego Zamku i Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?. Był i jest bezpośrednią lub pośrednią inspiracją dla wielu autorów, filmowców, twórców gier komputerowych czy komiksów.

„EleWator" jak zawsze potraktował

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-07-2026