02-10-2026 eKurier | Kurier Plus
Arcymistrz już nie wygra z komputerem...

Gdy pasja wyprzedza marzenia

Gdy pasja wyprzedza marzenia
Fot. Archiwum prywatne

O Pomorzu Zachodnim, szachach, karierze i planach na przyszłość rozmawiamy z arcymistrzem Maciejem KLEKOWSKIM

Były dwukrotny wicemistrz Europy w Szachach gościł w Zachodniopomorskiem podczas jednego z ostatnich turniejów, który rozegrany został na pokładzie promu płynącego ze Szwecji. 



- Dlaczego zdecydował się Pan na udział w akurat tym nietypowym turnieju promem przez Bałtyk?



- Przyciągnęła mnie głównie specyfika turnieju. Przyznam, że wcześniej nigdy takim dużym promem nie płynąłem. Mam wujka w Świnoujściu i dotychczas pływałem jedynie tymi mniejszymi jednostkami. Także to była jedna z głównych rzeczy, które mnie przyciągnęły na ten turniej. Bardzo ciekawy event.

- I jak wrażenia, normalny turniej jakich wiele, ale z inną scenerią, czy wyjątkowe wydarzenie?

- Jeżeli chodzi o same warunki, to była to duża nowość, ponieważ samo spanie na promie okazało się nie takie łatwe. Miałem duże problemy z zaśnięciem właśnie przez to, że bujało. Jeżeli chodzi o samą grę, to rzeczywiście mamy sposoby, żeby się wyłączyć, skoncentrować, ale organizmu też nie da się do końca oszukać. Było takie poczucie lekkiego przyćmienia, skołowania, w szczególności w pierwszych rundach, ponieważ wtedy bujało najbardziej. Mniej więcej od połowy turnieju te warunki były troszkę bardziej naturalne, ale było to specyficzne. Na pewno to było nowe, ciekawe doświadczenie, kilka przeszkód, które trzeba było pokonać, żeby dobrze zagrać w tym turnieju.

- A gdy mówimy zachodniopomorskie, to jak szachowo się ono Panu teraz kojarzy?



- Jeżeli chodzi o szachy w Zachodniopomorskiem, to zawsze tak kojarzyłem, że raczej za dużo się tu nie działo, tak w przestrzeni czasowej gdy byłem dzieckiem, nastolatkiem. Ale właśnie w ostatnich dziesięciu latach, może nawet na trochę mniejszym dystansie, bardzo fajnie te szachy się tu rozwijają. Coraz więcej klubów, działaczy próbuje naszą dyscyplinę propagować, pojawia się wielu utalentowanych zawodników. Miałem przyjemność współpracować z jedną z takich osób, właśnie z Pomorza

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 02-10-2026



Image
Fot. Archiwum prywatne